Samo rozpoznanie nowotworu, chociaż bardzo ważne, nie jest uniwersalnym sposobem przy planowaniu rehabilitację. Dwie osoby walczące z tą samą chorobą z reguły wymagają innych ćwiczeń, innego tempa i innych celów terapeutycznych. O jej przebiegu decyduje rodzaj leczenia, jego etap, wydolność organizmu oraz indywidualne funkcje. W rehabilitacji onkologicznej plan powstaje więc dla konkretnej osoby, a nie wyłącznie w oparciu o diagnozę.

Z tego artykułu dowiesz się

  • dlaczego samo rozpoznanie nowotworu nie wystarcza do zaplanowania terapii,
  • jak etap leczenia onkologicznego wpływa na cele rehabilitacji,
  • które następstwa leczenia najczęściej zmieniają dobór ćwiczeń,
  • kto buduje indywidualny plan i w jaki sposób go koryguje,
  • jak dobiera się bezpieczną intensywność terapii.

Nie ma jednego schematu rehabilitacji onkologicznej, ponieważ choroba nowotworowa i jej leczenie przebiegają u każdego inaczej. Plan zależy od typu nowotworu, etapu leczenia, ewentualnych skutków ubocznych stosowanej terapii oraz aktualnej wydolności i potrzeb pacjenta. Program rehabilitacyjnu buduje zespół specjalistów, który dostosowuje go na bieżąco do zmieniającego się stanu zdrowia.

Co sprawia, że dwóch pacjentów z tym samym rozpoznaniem wymaga innego rodzaju terapii?

Ta sama nazwa nowotworu mówi niewiele o tym, jak ma wyglądać rehabilitacja. Inaczej pracuje się z osobą po operacji piersi, inaczej po resekcji w obrębie jamy brzusznej, a jeszcze inaczej po leczeniu chociażby guza mózgu. Lokalizacja choroby decyduje, które mięśnie, nerwy i funkcje wymagają wsparcia.

Znaczenie ma także rodzaj zastosowanego leczenia. Chemioterapia, radioterapia, leczenie operacyjne i terapie celowane zostawiają różne ślady w organizmie. Po radioterapii częściej pojawia się włóknienie tkanek i ograniczenie ruchomości. Po chemioterapii dochodzi nieraz do uszkodzenia nerwów obwodowych i silnego wyczerpania. Na ostateczny kształt planu wpływają też choroby współistniejące, wiek, kondycja sprzed diagnozy oraz cele samego pacjenta. Ktoś chce wrócić do pracy biurowej. Ktoś inny marzy o samodzielnym wejściu po schodach albo o zabawie z wnukami. Indywidualne potrzeby i cele zmieniają priorytety terapii bardziej, niż mogłoby się wydawać.

Etap leczenia onkologicznego zmienia cele i intensywność ćwiczeń

Rehabilitacja onkologiczna nie jest jednorazowym pakietem zabiegów. Towarzyszy choremu na różnych etapach, przy czym każdy z nich rządzi się własnymi zasadami. Przed planowanym leczeniem dużą rolę odgrywa tzw. prehabilitacja. Chodzi o przygotowanie organizmu do obciążenia, jakie niesie operacja lub agresywna terapia. Lepsza wydolność oddechowa i silniejsze mięśnie ułatwiają później rekonwalescencję. W trakcie onkologii czynnej priorytetem przestaje być budowanie formy. Liczy się utrzymanie wydolności, łagodzenie skutków ubocznych i wsparcie samodzielności. Ćwiczenia są wtedy łagodniejsze i ściśle dopasowane do samopoczucia w danym dniu. Po zakończeniu leczenia zaczyna się etap odbudowy siły, sprawności i pewności we własnym ciele. Dopiero wtedy plan może stopniowo zwiększać obciążenia. Cały ten proces opisujemy szerzej w naszym programie rehabilitacji onkologicznej dostępnym w centrach Origin.

Najczęstsze następstwa leczenia, które wpływają na dobór terapii

Leczenie onkologiczne ratuje zdrowie i życie, jednak często ma bardzo druzgocące skutki dla organizmu. To właśnie one w dużej mierze decydują o tym, co znajdzie się w planie rehabilitacji. Zmęczenie nowotworowe różni się od zwykłego przemęczenia. Nie ustępuje po odpoczynku i może utrzymywać się przez długie okresy. Dobrze dobrane ćwiczenia o umiarkowanej intensywności pomagają przerwać błędne koło wyczerpania, zamiast je pogłębiać. Obrzęk limfatyczny pojawia się często po usunięciu węzłów chłonnych lub po radioterapii. Wymaga osobnego postępowania, w tym drenażu limfatycznego i nauki samodzielnej pielęgnacji. Z kolei polineuropatia po chemioterapii utrudnia precyzyjne ruchy i chód, dlatego bywa łączona ze wsparciem zbliżonym do tego, które stosujemy przy innych uszkodzeniach nerwów obwodowych.

Poniższa tabela pokazuje, jak różne następstwa leczenia przekładają się na kierunek pracy w rehabilitacji.

Następstwo leczeniaNa czym polegaKierunek wsparcia w terapii
Zmęczenie nowotworoweUporczywe wyczerpanie, które nie mija po odpoczynkuĆwiczenia o kontrolowanej intensywności, praca nad wydolnością
Obrzęk limfatycznyZastój chłonki, najczęściej po usunięciu węzłówDrenaż limfatyczny, pielęgnacja, ćwiczenia przeciwobrzękowe
Polineuropatia obwodowaMrowienie i drętwienie dłoni oraz stópTrening sprawności rąk, nauka chodu, terapia zajęciowa
Osłabienie oddechuMniejsza wydolność płuc, ryzyko infekcjiĆwiczenia oddechowe, nauka efektywnego kaszlu
Ograniczenia po operacjiBól, blizny, mniejsza ruchomość w danej okolicyStopniowe odzyskiwanie zakresu ruchu i siły
Spadek masy mięśniowejOsłabienie po długim leżeniu i wyniszczeniuBezpieczny trening wzmacniający, odbudowa samodzielności

Rola zespołu specjalistów w budowaniu i korygowaniu planu

Indywidualny plan terapeutyczny rzadko jest efektem pracy tylko jednej osoby. Stan pacjenta onkologicznego zmienia się szybko, dlatego decyzje podejmuje zespół interdyscyplinarny. Lekarz ocenia bezpieczeństwo, fizjoterapeuta dobiera ćwiczenia, a psycholog wspiera w zmaganiu z chorobą. W naszych ośrodkach z pacjentem pracują między innymi lekarze, fizjoterapeuci, neurologopedzi, terapeuci zajęciowi i zespół pielęgniarsko-opiekuńczy. Każdy z nich wnosi inny element do planu.

Warto pamiętać, że plan terapeutyczny nie jest sztywno ustawiony, jest raczej punktem wyjścia i zmienia się wraz ze stanem pacjenta. Regularny monitoring pozwala wychwycić poprawę albo pogorszenie i odpowiednio zmienić obciążenia. Skład i zadania naszego zespołu specjalistów mają ogromny wpływ na przebieg rekonwalescencji, bo to właśnie współpraca między nimi tworzy spójny program.

Bezpieczeństwo i przeciwwskazania, dlaczego intensywność dobiera się ostrożnie

W onkologii granica między wysiłkiem, który jest korzystny, a szkodliwy często jest naprawdę cienka. Zbyt intensywne ćwiczenia mogą obciążyć osłabiony organizm, zamiast mu pomóc. Dlatego intensywność ustala lekarz wspólnie z prowadzącym fizjoterapeutą, a nie sam pacjent. Niektóre sytuacje wymagają czasowego wstrzymania ćwiczeń. Należą do nich między innymi gorączka, znaczna niedokrwistość, świeże powikłania czy gwałtowne pogorszenie stanu. W takich momentach zespół wraca do ponownej oceny, zamiast kontynuować plan za wszelką cenę.

Ważną kwestią jest też unikanie uporczywej terapii. Rehabilitacja ma poprawiać komfort i samodzielność, a nie męczyć chorego ponad jego możliwości. W najtrudniejszych sytuacjach, na przykład przy zaawansowanej chorobie, priorytet terapeutyczny przesuwa się z odbudowy sprawności na ochronę przed bólem i powikłaniami. Temu właśnie służy u nas opieka o charakterze pielęgnacyjnym dla osób w bardzo ciężkim stanie.

Jak powstaje indywidualny plan rehabilitacji w praktyce

Przy tworzeniu indywidualnych planów rehabilitacji onkologicznej zawsze przeprowadzamy wstępną, rzetelną cena stanu pacjenta. Specjaliści sprawdzają wydolność, zakres ruchu, następstwa leczenia oraz codzienne trudności. Dopiero na tej podstawie wyznaczają realne cele, możliwe do osiągnięcia na danym etapie choroby.

Pomocna jest wcześniejsza rozmowa, podczas której zespół ocenia realny potencjał rehabilitacyjny i odpowiada na przykład na pytania rodziny. Dla wielu osób, które usłyszały, że niewiele da się już zrobić, taka konsultacja potencjału rehabilitacyjnego jest pierwszym konkretnym krokiem. Nie obiecujemy w niej efektów, lecz pokazujemy, co jest możliwe i w jakim zakresie. Część osób korzysta z terapii ambulatoryjnej, inni potrzebują pobytu stacjonarnego z całodobowym wsparciem. Wybór miejsca i intensywności zależy od stanu zdrowia, samodzielności i sytuacji domowej pacjenta. Warunki pobytu opisujemy w ofercie pobytowej naszych centrów, bo komfort otoczenia również wpływa na przebieg rehabilitacji.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się rehabilitacja onkologiczna od zwykłej fizjoterapii?

Rehabilitacja onkologiczna uwzględnia specyficzne następstwa leczenia nowotworu, takie jak zmęczenie, obrzęki limfatyczne czy uszkodzenie nerwów. Intensywność dobiera się ostrożniej i pod nadzorem medycznym. Plan zmienia się wraz ze stanem pacjenta i etapem terapii onkologicznej.

Czy można rehabilitować się w trakcie chemioterapii lub radioterapii?

W wielu przypadkach łagodna aktywność w trakcie leczenia jest możliwa i pomaga utrzymać wydolność. Decyzję podejmuje jednak lekarz wspólnie z fizjoterapeutą, po ocenie aktualnego stanu zdrowia. Ćwiczenia dopasowuje się wtedy do samopoczucia w danym dniu.

Jak długo trwa rehabilitacja onkologiczna i od czego zależy jej czas?

Czas trwania zależy od rodzaju nowotworu, etapu leczenia oraz indywidualnych potrzeb i wydolności pacjenta. U jednej osoby wystarczy kilka tygodni pracy, u innej proces rozkłada się na miesiące. Plan i jego długość zespół weryfikuje na bieżąco.

Czy rehabilitacja przy przerzutach lub zaawansowanej chorobie jest bezpieczna?

W zaawansowanej chorobie cele rehabilitacji zmieniają się, a intensywność jest znacznie ograniczana. Punkt ciężkości przesuwa się wtedy na komfort, łagodzenie dolegliwości i zapobieganie powikłaniom unieruchomienia. Każdą decyzję poprzedza ocena medyczna prowadzącego zespołu.

Kto decyduje o doborze ćwiczeń w indywidualnym planie?

O kształcie planu decyduje zespół specjalistów, a nie jeden terapeuta. Lekarz odpowiada za bezpieczeństwo, fizjoterapeuta za dobór ćwiczeń, a pozostali członkowie zespołu za wsparcie psychiczne, oddechowe czy logopedyczne. Wszystkie ustalenia opierają się na aktualnej ocenie stanu pacjenta